DYM NAD RZEKĄ

 

Za nami pierwsza z cyklu kolacji „Dinner with a view”. Zobaczcie, jak wyglądał klimatyczny wieczór nad rzeką Narew.                                                                                         

 

Przyroda oszałamiająca świeżością i kolorami, plony z polskich pól, lasów, rzek i morza oraz najlepsi szefowie kuchni, spod rąk których powstaje niezwykła kolacja – tak w skrócie przedstawia się idea „Dinner with a view”. Stworzyła ją Ewa Malika Szyc-Juchnowicz, szefowa kuchni gdyńskiej restauracji Malika, a koncepcję artystyczną spotkania KUKBUK. Pierwsza kolacja odbyła się 11 czerwca nad rzeką Narew, a razem z Maliką gotowała słoweńska szefowa kuchni Ana Roš i Witek Iwański, szef kuchni restauracji Aruana w hotelu Narvil.

 

 

 

 

 

 

 

W menu znalazły się m.in. snobrod, czyli chleb pieczony w ogniu, raki z botwiną i karmelizowaną śmietaną, węgorz z miodem gryczanym, dzika kaczka z ognia i palony krem z czarnym bzem. Do każdego dania dobrane było słoweńskie wino. Smakowymi wrażeniami z kolacji podzieliła się Agata Wojda - jej relację możecie przeczytać tutaj.

 

Ogień rozpalił naszą wyobraźnię, dlatego zajęliśmy się koncepcją artystyczną kolacji i dekoracją stołu. Oliwia Gede-Niewiadomska, nasza dyrektorka artystyczna, oraz Daria Pawlewska, wydawczyni, postanowiły wykorzystać surowe piękno przyrody.


Przenikliwie czarne grudki węgla wyglądały jak rzeźby, rolę serwetek pełniło płótno zafarbowane w kolory mieniącej się w słońcu rzeki, a talerzy – kawałki drewna i kamienia. Obrus zaprojektowało studio Fenek, a kelnerzy mieli na dłoniach czarne rękawiczki, które nawiązywały do żywiołu panującego nad kolacją.

 

W scenografii pomagały nam stylistki z poznańskiej School of Form: Agata Kiedrowicz, która od styczniowego numeru pisze dla KUKBUK-a teksty o polskim dizajnie, Marta Szostek oraz Joanna Sowińska. Nad rzeką powietrze było chłodne, można więc było okryć ramiona KUKBUK-owymi kocami lub usiąść na naszych leżakach i odpocząć od wrażeń. Na spragnionych kęsa kultury czekały też magazyny.

 

 

 

 

Kolejne kolacje z cyklu „Dinner with a view” odbędą się już niebawem – 3 września pojedziemy nad morze, a 1 października w góry. Z pewnością będzie pięknie.

 

Zdjęcia: Rafał Meszka

 

Przepis i zdjęcie: Magdalena Zaryczyńska/glinianytalerzyk.blog.pl
Credits: Lorem ipsum dolor sit amet.
Instagram